Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

Odpowiedź na interpelację w sprawie wzmocnienia ochrony przed przemocą w rodzinie

Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości - z upoważnienia ministra -

na interpelację nr 9788

w sprawie wzmocnienia ochrony przed przemocą w rodzinie

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpretację Pana Posła Józefa Cepila w sprawie wzmocnienia ochrony przed przemocą w rodzinie, uprzejmie przedstawiam, co następuje.

   Rządowy projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (druk sejmowy nr 3639) ma na celu wzmocnienie ochrony przed przemocą, której sprawcami są osoby najbliższe dla pokrzywdzonego. Ochrona ta istnieje już w obowiązujących stanie prawnym, a zapewniają ją przepisy Kodeksu karnego uznające za przestępstwo każdy szkodliwy społecznie zamach na życie, zdrowie, wolność, nietykalność cielesną, cześć oraz godność człowieka. Przepisy te nie zawierają żadnych wyłączeń w sferze kryminalizacji takich zachowań ze względu na stosunek pokrewieństwa lub powinowactwa pomiędzy sprawcą czynu a pokrzywdzonym.

   Również przepisy Kodeksu postępowania karnego gwarantują pokrzywdzonemu daleko idącą ochronę na wszystkich etapach postępowania w sprawach o tego typu czyny zabronione pod groźbą kary. Ochrona ta dotyczy zarówno sfery gwarancji procesowych, możliwości zainicjowania postępowania i złożenia zeznań w sposób zapewniający swobodę wypowiedzi, jak też bezpieczeństwa osobistego pokrzywdzonego.

   Odnosząc się do wskazania w interpelacji na brak mechanizmu umożliwiającego wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwa ścigane na wniosek uprawnionej osoby w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest małoletni, a rodzic lub opiekun dziecka nie złożą takiego wniosku, stwierdzić należy, że wprowadzenie takiego mechanizmu nie byłoby uprawnione. Istotą ścigania sprawcy przestępstwa na wniosek danego podmiotu jest bowiem to, aby pokrzywdzony lub inny uprawniony mógł do pewnego etapu postępowania karnego decydować, czy ochrona jego prawnie chronionego interesu wymaga ścigania sprawcy przestępstwa. Uzależnienie ścigania określonych przestępstw od złożenia wniosku o ściganie jest więc instrumentem realizującym jeden z celów postępowania karnego, wskazanych w art. 2 k.p.k., a mianowicie uwzględnienie prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego.

   Nie ma powodów, by w przypadkach czynów godzących w małoletniego pokrzywdzonego ochrona jego interesów była realizowana przez tworzenie mechanizmu ˝wymuszania˝ wniosku o ściganie sprawcy każdego przestępstwa ściganego w tym trybie. Jeżeli prokurator uzna, że zaniechanie złożenia wniosku o ściganie przestępstwa popełnionego na szkodę małoletniego następuje z naruszeniem dobra dziecka, może przecież zwrócić się do sądu opiekuńczego, który wyda stosowne zarządzenie w trybie art. 109, 147 lub 168 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

   Projektowana ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, jak słusznie zauważa Pan Poseł Józef Cepil, ma więc nie tworzyć, lecz zwiększać bezpieczeństwo ofiar przemocy domowej i korespondować z istniejącymi już przepisami w zakresie ochrony pokrzywdzonego.

   Tak też należy traktować instytucje przewidziane w projektowanych przepisach art. 7-8 ustawy. Proponuje się tam możliwość określenia przez sąd, w ramach orzeczonego środka probacyjnego, sposobu dopuszczalnego kontaktu sprawcy przestępstwa z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej wobec członka rodziny z ofiarą tego przestępstwa, a także możliwość orzeczenia zakazu zbliżania się sprawcy do pokrzywdzonego w określonych okolicznościach.

   Brzmienie tych przepisów uwzględnia zmiany, jakie zamierza się wprowadzić w art. 63 § 3 i art. 72 § 1 pkt 6 i 7 Kodeksu karnego, przyjęte w toku prac sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

   Zakaz zbliżania się sprawcy do pokrzywdzonego został więc przewidziany w projektowanej ustawie. Jego normatywne ujęcie nie może być uznane za mało kategoryczne. Zgodzić się trzeba wszakże z poglądem, że powinno ono uwzględniać przede wszystkim specyfikę relacji pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym, wymagającą szczegółowego określenia rodzaju dopuszczalnych kontaktów. Potrzeba kontaktów może zaś wynikać z faktu wspólnego sprawowania władzy rodzicielskiej, zarządu wspólnym majątkiem czy zobowiązań alimentacyjnych.

   Wydaje się, że te wymogi zostały spełnione. Projektowane przepisy nie wykluczają również możliwości orzeczenia zakazu kontaktu, w tym zakazu zbliżania się sprawcy do ofiary.

   Podobnie zobowiązanie oskarżonego do opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym zostało zaprojektowane w sposób niekolidujący z obowiązującym stanem prawnym i nienaruszający konstytucyjnie chronionego prawa własności.

   Przewiduje się zobowiązanie oskarżonego do opuszczenia lokalu jako formę dozoru policji, alternatywną wobec tymczasowego aresztowania. Będzie ona miała zastosowanie w szczególności wówczas, gdy zaistnieje obawa, że oskarżony o przestępstwo z użyciem przemocy w rodzinie popełni przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu pokrzywdzonego bądź będzie nakłaniał pokrzywdzonego do zmiany zeznań. Zważyć bowiem należy, że sprawca przestępstwa z użyciem przemocy przeciwko członkowi rodziny na ogół nie stwarza zagrożenia dla bliżej nieokreślonego kręgu osób, lecz jedynie dla osób najbliższych, które z nim mieszkają.

   Nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania, według koncepcji przyjętej w projekcie ustawy, nie wymaga utworzenia specjalnych miejsc pobytu dla osób, wobec których będzie zastosowany taki środek zapobiegawczy. Zakłada się, że oskarżony, zagrożony izolacją będącą następstwem zastosowania wobec niego tymczasowego aresztowania, sam podejmie zobowiązanie opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym i wskaże miejsce pobytu na czas stosowania owego środka. Sposób zachowania oskarżonego w czasie stosowania środka zapobiegawczego oraz wywiązywanie się z obowiązków nałożonych postanowieniem sądu będą podlegały kontroli Policji w ramach wykonywanego dozoru.

   Wydaje się zatem, że nowe instytucje prawne, przewidziane w rządowym projekcie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, przyczynią się do wzmocnienia ochrony przed przemocą w rodzinie, w tym ochrony małoletnich.

   Odnosząc się do pytania o formy, zakres i podstawy prawnie dopuszczalnego ograniczenia prawa rodzica do kontaktów z dzieckiem, wypada wskazać, co następuje.

   Osobista styczność rodziców z dzieckiem nie jest elementem determinującym byt władzy rodzicielskiej. Prawo do takich kontaktów mają także rodzice, którym władza rodzicielska nie przysługuje.

   Zgodnie z art. 113 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, sąd opiekuńczy zakaże rodzicom pozbawionym władzy rodzicielskiej osobistej styczności z dzieckiem wówczas, jeżeli dobro dziecka tego wymaga.

   W wyjątkowych wypadkach sąd opiekuńczy może natomiast ograniczyć osobistą styczność z dzieckiem rodziców, których władza rodzicielska została ograniczona, przez umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej lub placówce opiekuńczo-wychowawczej (art. 113 § 2 k.r.o.).

   Zakazanie rodzicom osobistej styczności z dzieckiem może być orzeczone wyjątkowo, na przykład wtedy, gdy utrzymywanie osobistych kontaktów z dzieckiem zagraża jego życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu bądź wpływa demoralizująco na dziecko, a obejmuje nie tylko widywanie się z dzieckiem, ale również wszelkie inne formy kontaktu (np. listowne, telefoniczne).

   Ograniczenie osobistej styczności, o którym mowa w art. 113 § 2 k.r.o., polega na zawężeniu tej styczności tylko do niektórych postaci kontaktów lub na reglamentowaniu ich częstotliwości.

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Tadeusz Wołek

   Warszawa, dnia 27 kwietnia 2005 r.

sale konferencyjne | Kredyt gotówkowy | dental marketing | ortezy | multi lotek Muzyka Trance Imprezy Dave The Drummer Tonery Rolety Poznań Rolety Poznań Pozycjonowanie Sylwester w górach słownik języka polskiego www teledyski